Pokaż przykład MUSIC ON THE HEAD: Tomasz Budzyński -Osobliwości -in search of the lost chord.

czwartek, 22 września 2011

Tomasz Budzyński -Osobliwości

Tomasz Budzyński





   Po pierwszym przesłuchaniu "Osobliwości" miałem w głowie ogromny znak zapytania. Nie wiedziałem zupełnie co sądzić o tej płycie! Skołowała mnie zupełnie. Jedno jest pewne: ma doskonale dopasowany tytuł do zawartości.
   Osobliwie brzmi tu połączenie dźwięków rodem z Dead Can Dance z gęstym, trip-hopowym klimatem spod znaku Portishead. Dużo jest tu elektroniki, czasem nawet zahaczającej o proste rytmy w stylu zwykłego techno. Jeśli dołożymy do tego jeszcze jazzujący saksofon i obowiązkowo abstrakcyjne teksty Budzyńskiego, to otrzymamy właśnie muzyczne osobliwości. W sumie płyta jest bardzo spójna, przemyślana. No, może poza Bestiarium, który w ogóle mi tutaj nie pasuje. Cała reszta wlazła mi do głowy i zapewne przez kilka następnych dni nie wyjdzie. Będę musiał je poświęcić na zgłębienie tej pokręconej muzyki.

2 komentarze:

  1. Budzyński jak wino - im starszy tym lepszy. To frazes, ale nic lepszego nie przyszło mi do głowy. Jestem fanem jego twórczości już od dawna. Ten facet to fenomen, nie tylko w skali kraju. Nigdy nie wiadomo z czym jeszcze "wyskoczy". W jego przypadku zawsze można spodziewać się niespodziewanego...

    OdpowiedzUsuń
  2. Spodziewać się niespodziewanego... Heh, dobrze napisane!

    OdpowiedzUsuń