Pokaż przykład MUSIC ON THE HEAD: Gang Albanii Królowie życia -in search of the lost chord.

poniedziałek, 25 maja 2015

Gang Albanii
Królowie życia

Gang Albanii


   Mówcie sobie o mnie co chcecie, ale Gang Albanii wparował przez słuchawki do mojej łepetyny i zrobił tam niezłą rozpierduchę. Rapu nie słucham za bardzo, ale przyznam się szczerze, że wrzuciłem sobie tą płytę z Deezera zaciekawiony licznymi głosami zszokowanymi popularnością jaką zdobył facet z pokiereszowanym ryjem. Upadek obyczajów! Straszna kupa! Nic nie rozumiem! -to tylko niektóre z opinii o pierwszej płycie składu Albańczyków. No cóż, musiałem posłuchać i samemu się przekonać. I wsiąkłem... Czy to wartościowa muzyka? A skąd! To może chociaż dobra, albo po prostu fajna? Hehe, zależy co uważacie za fajne :-) "Królowie Życia" nie jest albumem, który należy brać na serio. Jeśli ktoś go posłuchał i pomyślał "łał, ja też tak chcę" to znaczy, że ma łeb pusty jak bęben Rolling Stones'ów. Tutaj wszystko należy brać z przymrużeniem oka. Zwłaszcza, że Popek z kumplami ironizują sami z siebie, puszczając oko do słuchacza. Nie da się jednak ukryć, że to oko jest zapuchnięte od chlania, imprezowania i wciągania koksu. I z tego powodu niestety nie mogę włączyć tego cedeka w samochodzie, ani w domciu na głośniki. To nie jest muza dla dzieciaków, zresztą żona też by się zdziwiła, gdyby usłyszała takie rymy ;-) Pozostaje łupanie w słuchawkach, ram-pam-pam-pam-pam :-)

2 komentarze:

  1. Edgar, ja wiem, że Ty wciąż szukasz nowych brzmień i doznań muzycznych... ale na Boga, zaklinam Cię, nie idź ta drogą. Popek z bandą nawet z przymrużeniem kaprawego oka robi spustoszenie pod czerepem.

    OdpowiedzUsuń