Pokaż przykład MUSIC ON THE HEAD: Kazik -Spalam się -in search of the lost chord.

środa, 21 marca 2012

Kazik -Spalam się

Kazik



   Tak sobie pomyślałem, że dawno kaset nie słuchałem. Heh, ale rym mi się trafił. A że muzyka, jaka dziś trafiła do mojego magnetofonu, opiera się na rymowanym, deklamowanym w specyficzny sposób tekście, to jak najbardziej pasuje na rozpoczęcie dzisiejszego wywodu. 
   Pierwsza płyta Kazika solo -mamy rok 1991 i w sumie o Polskim rapie jeszcze chyba nikt nie słyszał. No i znalazł się jeden taki. Tekstami dowalił tak dosadnie, że aż jeden senator się wkurzył i go do sądu zaciągnął. Sprawę umorzono. Ale o raperze i jego płycie zrobiło się głośno. Sam zainteresowany mówił, że nie byłoby go stać na taką kampanię reklamową, jaką zgotowały mu media. 
   A dziś? Teksty robią wrażenie. Niestety "Jeszcze Polska" wciąż jest aktualna, "Bagdad" w sumie też, nawet państwo się nie zmieniło. "Piosenka Trepa" z uwagi na zniesiony pobór straciła swoją moc, ale do mnie -człowieka jeszcze swego czasu WCIELONEGO, wciąż przemawia. "Dziewczyny" i "Spalam się" to chyba zawsze będą aktualne. Ale co się dziwić :-)
   Muzycznie jest już troszkę gorzej, brzmi to sztucznie, trochę pokracznie, trochę trąci myszką. Słychać, że to inne czasy były. Ale moc tej płyty zawsze opierała się na sile przekazu tekstowego. Warto czasem sobie wrócić do takich nagrań.

11 komentarzy:

  1. Wchodzę sobie na swojego bloga, patrzę na RSSy i widzę, że u Edgara jest najstarszy Kazik. Mówię sobie: nie może być, ktoś ma Spalam Się na płycie:) Sprawdzam - jednak na kasecie. Kiedyś bardzo często słuchałem tego wydawnictwa właśnie w wersji kasetowej, świetny jest Bagdad. Od jakiegoś czasu planuję zakup krążka na allegro ale ceny mnie odstraszają. I tak jak piszesz: Jeszcze Polska jest niestety nadal aktualna...

    OdpowiedzUsuń
  2. niestety..ceny nie spadna bo to wydania pierwsze..reedycji raczej nie bedzie bo nikt nie ma praw autorskich na wylacznosc /Kazik ma tylko czesc/...wydala to ESKA z Zabrza - firma ktora juz nie istnieje...i dlatego...
    a po 2 ceny krztaltuje popyt...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. album wydała nie Eska tylko firma Zic Zac ..i fakt , prawa autorskie do tego materiału sa zablokowane , więc watpliwe by ukazało sie wznowienie

      Usuń
  3. dzięki Edgar ! teraz cały czas mam w głowie "spalam się" ta da da da da "spalam się"...

    OdpowiedzUsuń
  4. Lee -masz favikonę!!!! Ta da da da da :-)
    Chłopaki, mam "Spalam się" na cede, ale to chyba pirat, sięgnąłem po niego dopiero, gdy poczytałem wasze komentarze i zajrzałem na Allegro zobaczyć ceny. Dotychczas myślałem, że tylko Kobong uzyskuje takie ceny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a tak, mam:) ta da da da da SPALAM SIĘ!!!!!!!

      Usuń
  5. http://allegro.pl/budka-suflera-1974-1984-wyd-1992-okazja-i2218480521.html nie tylko kobong i kazik :))

    OdpowiedzUsuń
  6. E tam ;-)
    Co prawda powąchać nie można, ale posłuchać jak najbardziej

    http://polskiecd.blogspot.com/search?q=Spalam+si%C4%99

    OdpowiedzUsuń
  7. W końcu znalazłem blogowicza, który słucha jeśli nie tego samego co ja, to bardzo zbliżonej muzy :)
    Może i archaiczne są dźwięki na tym albumie, ale doskonale pokazuje jak zaczynał się polski rap/hip-hop (Kazik bardzo nie lubi gdy nazywa się go ojcem polskiego hip-hopu). Rozmawiając z kolegą, który w trochę siedzi w tych klimatach dochodzę do wniosku, że lepszy taki ubogi dźwiękowo Kazik niż biedne tekstowo obecni idole nastolatek i nastolatków, którzy niewiele więcej potrafią zaoferować młodzieży jak stek przekleństw i nienawiść do państwa i jego organów

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo się cieszę, że tu trafiłeś!

    OdpowiedzUsuń
  9. Od razu tam ojciec, dużo lepiej "rapował" niejaki
    Franek Kimono w połowie lat 80, a i muza dużo ciekawsza, że o tekstach piosenek nie wspomnę.
    A na początku lat 90 "rapował" niejaki Cieńki Bolek.

    OdpowiedzUsuń